﻿<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do Innomed Blog</title>
	<atom:link href="http://blog.innomed.pl/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.innomed.pl</link>
	<description>Innowacyjna Rehabilitacja</description>
	<lastBuildDate>Tue, 25 Oct 2011 11:45:56 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Skomentuj Witaj na blogu INNOMED, którego autorem jest Kuba Tatarkiewicz</title>
		<link>http://blog.innomed.pl/comment-page-1/#comment-16</link>
		<dc:creator>Kuba Tatarkiewicz</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 25 Oct 2011 11:45:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.innomed.pl/?page_id=429#comment-16</guid>
		<description>Stymulator typu RehaStim 4 poleciła mi rehabilitantka z Carolina Medical Center w Warszawie. Żadna lokalna firma nie miała tego ani podobnego urządzenia na składzie. Znalazłem je w INNOMEDzie, zamówiłem w niedzielę, a już we wtorek rano mogłem używać. Zaprogramowanie poleconego mi przez rehabilitantkę reżymu czasowego okazało się bardzo proste. Urządzenie działa - nawet teraz, gdy piszę ten komentarz, &quot;napędza&quot; ono mój mięsień czterogłowy, zwiotczały po 4-tygodniowym pobycie w gipsie (skomplikowane złamanie kości piszczelowej, powtórna operacja poprawiająca źle złożone kłykcie). Zamówiłem dodatkowe elektrody, gdy zamierzam urządzenie stosować potem także dla kondycjonowania innych mięśni - firma nie pobrała grosza za dodatkową wysyłkę. Muszę powiedzieć, że jestem mile zaskoczony szybkością reakcji firmy. Polecam!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Stymulator typu RehaStim 4 poleciła mi rehabilitantka z Carolina Medical Center w Warszawie. Żadna lokalna firma nie miała tego ani podobnego urządzenia na składzie. Znalazłem je w INNOMEDzie, zamówiłem w niedzielę, a już we wtorek rano mogłem używać. Zaprogramowanie poleconego mi przez rehabilitantkę reżymu czasowego okazało się bardzo proste. Urządzenie działa &#8211; nawet teraz, gdy piszę ten komentarz, &#8222;napędza&#8221; ono mój mięsień czterogłowy, zwiotczały po 4-tygodniowym pobycie w gipsie (skomplikowane złamanie kości piszczelowej, powtórna operacja poprawiająca źle złożone kłykcie). Zamówiłem dodatkowe elektrody, gdy zamierzam urządzenie stosować potem także dla kondycjonowania innych mięśni &#8211; firma nie pobrała grosza za dodatkową wysyłkę. Muszę powiedzieć, że jestem mile zaskoczony szybkością reakcji firmy. Polecam!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Witaj na blogu INNOMED, którego autorem jest Majdak Dorota</title>
		<link>http://blog.innomed.pl/comment-page-1/#comment-15</link>
		<dc:creator>Majdak Dorota</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Oct 2011 11:02:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.innomed.pl/?page_id=429#comment-15</guid>
		<description>Witam mam na imię Dorota.W wyniku wypadku doznałam obrażeń kręgosłupa na poziomieC5-C6 ,porażenie cztrerokończynowe.Od lipca 2011 roku stosuję elektrostymulację zleconą przez Pana Namysła.Dzięki stymulacjom moje ręce są mocniejsze i dobrze śpię.Metoda ta połączona z tadycyjną rehabilitacją daje lepsze efekty ,warto ją stosować.POZDRAWIAM</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam mam na imię Dorota.W wyniku wypadku doznałam obrażeń kręgosłupa na poziomieC5-C6 ,porażenie cztrerokończynowe.Od lipca 2011 roku stosuję elektrostymulację zleconą przez Pana Namysła.Dzięki stymulacjom moje ręce są mocniejsze i dobrze śpię.Metoda ta połączona z tadycyjną rehabilitacją daje lepsze efekty ,warto ją stosować.POZDRAWIAM</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Rodzaje zaburzeń, którego autorem jest Jan Namysł</title>
		<link>http://blog.innomed.pl/rodzaje-zaburzen/comment-page-1/#comment-19</link>
		<dc:creator>Jan Namysł</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 14 Oct 2011 11:34:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.innomed.pl/?p=190#comment-19</guid>
		<description>Witam,
W zakładce sklep znajdzie Pani link do naszego sklepu internetowego (&lt;a href=&quot;http://www.innomed.pl&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;www.innomed.pl)&lt;/a&gt; .  Może się tam Pani zapoznać z dokładniejszym opisem sprzętu i złożyć zamówienie za pośrednictwem sklepu, telefonicznie lub, jeśli jest Pani z Poznania, po prostu nas odwiedzić :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam,<br />
W zakładce sklep znajdzie Pani link do naszego sklepu internetowego (<a href="http://www.innomed.pl" rel="nofollow"></a><a href="http://www.innomed.pl" rel="nofollow">http://www.innomed.pl</a>) .  Może się tam Pani zapoznać z dokładniejszym opisem sprzętu i złożyć zamówienie za pośrednictwem sklepu, telefonicznie lub, jeśli jest Pani z Poznania, po prostu nas odwiedzić <img src='http://blog.innomed.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Rodzaje zaburzeń, którego autorem jest krystyna krawczyk</title>
		<link>http://blog.innomed.pl/rodzaje-zaburzen/comment-page-1/#comment-18</link>
		<dc:creator>krystyna krawczyk</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 11 Oct 2011 18:58:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.innomed.pl/?p=190#comment-18</guid>
		<description>Jakie mam spełnic warunki aby kupic KegelPlus Professional ,oraz sonde ANALIA Proszę o podanie ceny.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jakie mam spełnic warunki aby kupic KegelPlus Professional ,oraz sonde ANALIA Proszę o podanie ceny.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Rodzaje zaburzeń, którego autorem jest witold</title>
		<link>http://blog.innomed.pl/rodzaje-zaburzen/comment-page-1/#comment-17</link>
		<dc:creator>witold</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Sep 2011 19:17:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.innomed.pl/?p=190#comment-17</guid>
		<description>Moje problemy rozpoczęły się po biopsji gruczołu krokowego 6 lat temu, silne krwawienie trwało 3 tygodnie, zaczęło się też pieczenie w lewym kroczu podczas siedzenia. Natomiast poważne problemy zaczęły się po TURP 3 lata temu od  silnego kłucia w lewym kroczu, noga drętwiała aż do kostki, nie mogłem siedzieć dłużej niż podczas posiłków, w pracy wytrzymywałem tytko 3 godz dziennie i tylko na stojąco, czasami nie mogłem przejjść dłużej niż 500 m. Ponadto przed tym zabiegiem w nocy do łazienki biegałem co 3 godz, a po nim co 1,5 godz, w dzień co 1/2 godz. Samochodem mogłem jechać sam tylko 30 km do pracy, dalej do lekarzy tylko z kierowcą. Leczyłem się u 3 sławnych profesorów;  w Warszawie, Gdańsku i Bydgoszczy, niestety nic to nie dało, mimo że brałem nawet 30 tabletek dziennie. Ponieważ miałem też problemy z kręgosłupem i od niego mogło być część moich problemów, zrobiłem operację u P. Prof. Harata w Bydgoszczy/ rozpórka L4-L5/, krógosłup przestał boleć podczas spania, lecz inne problemy nie ustąpiły. Prof. Harat zakwalifikował mnie do wstawienia stymulatora do kręgosłupa na stałe, a Prof . Radziszewski z W-wy wypróbowanie przed tym stymulatora przenośnego z firmy Innomed w Poznaniu/ od lipca Prof. Radziszewski zaczął też wstawiać stymulatory kręgosłupowe w szpitalu Dzieciątka Jezus/. Po szczegółowym opisie choroby dostałem  od P. Jana Namysła dokładne instrukcje w celu wzmocnienia mięśni dna miednicy oraz kręgosłupa, kupiłem stymulator ProktoStim  oraz elektrodę do stymulacji odbytu i przylepne na kręgosłup. Po  2 tyg stan zaczął się poprawiać , a od 2 m-cy  w nocy wytrzymuję 4-5 godz z bieganiem do łazienki i zacząłem jeżdzić samochodem w dalsze trasy . Dzisiaj wiem, że z powodu poprawy nie będę musiał wstawiać stymulatora na stałe w kręgosłup, trzeba tylko przestrzegać instrukcji firmy Innomed, bo zwiększanie siły i czasu stymulacji powoduje odwrotny skutek i trzeba potem czekać kilka dni na  ponowną stymulację. Poprawiło się też częściowo nietrzymanie moczu, które wystąpiło po TURP.Stymulator i instrukcje P. Namysła dały większy efekt już po 3 m-cach niż wieloletnie leczenie lekarzy, za co mu ślicznie dziękuję. Witold</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Moje problemy rozpoczęły się po biopsji gruczołu krokowego 6 lat temu, silne krwawienie trwało 3 tygodnie, zaczęło się też pieczenie w lewym kroczu podczas siedzenia. Natomiast poważne problemy zaczęły się po TURP 3 lata temu od  silnego kłucia w lewym kroczu, noga drętwiała aż do kostki, nie mogłem siedzieć dłużej niż podczas posiłków, w pracy wytrzymywałem tytko 3 godz dziennie i tylko na stojąco, czasami nie mogłem przejjść dłużej niż 500 m. Ponadto przed tym zabiegiem w nocy do łazienki biegałem co 3 godz, a po nim co 1,5 godz, w dzień co 1/2 godz. Samochodem mogłem jechać sam tylko 30 km do pracy, dalej do lekarzy tylko z kierowcą. Leczyłem się u 3 sławnych profesorów;  w Warszawie, Gdańsku i Bydgoszczy, niestety nic to nie dało, mimo że brałem nawet 30 tabletek dziennie. Ponieważ miałem też problemy z kręgosłupem i od niego mogło być część moich problemów, zrobiłem operację u P. Prof. Harata w Bydgoszczy/ rozpórka L4-L5/, krógosłup przestał boleć podczas spania, lecz inne problemy nie ustąpiły. Prof. Harat zakwalifikował mnie do wstawienia stymulatora do kręgosłupa na stałe, a Prof . Radziszewski z W-wy wypróbowanie przed tym stymulatora przenośnego z firmy Innomed w Poznaniu/ od lipca Prof. Radziszewski zaczął też wstawiać stymulatory kręgosłupowe w szpitalu Dzieciątka Jezus/. Po szczegółowym opisie choroby dostałem  od P. Jana Namysła dokładne instrukcje w celu wzmocnienia mięśni dna miednicy oraz kręgosłupa, kupiłem stymulator ProktoStim  oraz elektrodę do stymulacji odbytu i przylepne na kręgosłup. Po  2 tyg stan zaczął się poprawiać , a od 2 m-cy  w nocy wytrzymuję 4-5 godz z bieganiem do łazienki i zacząłem jeżdzić samochodem w dalsze trasy . Dzisiaj wiem, że z powodu poprawy nie będę musiał wstawiać stymulatora na stałe w kręgosłup, trzeba tylko przestrzegać instrukcji firmy Innomed, bo zwiększanie siły i czasu stymulacji powoduje odwrotny skutek i trzeba potem czekać kilka dni na  ponowną stymulację. Poprawiło się też częściowo nietrzymanie moczu, które wystąpiło po TURP.Stymulator i instrukcje P. Namysła dały większy efekt już po 3 m-cach niż wieloletnie leczenie lekarzy, za co mu ślicznie dziękuję. Witold</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Witaj na blogu INNOMED, którego autorem jest Magdalena Gontarek</title>
		<link>http://blog.innomed.pl/comment-page-1/#comment-13</link>
		<dc:creator>Magdalena Gontarek</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Jun 2011 19:15:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.innomed.pl/?page_id=429#comment-13</guid>
		<description>Witam.Pragnę z całego serca polecić urządzenie do stymulacji pracy zwieraczy (mój model sprzętu to Kegel Plus Professional) , ponieważ bardzo pomógł on mi w rehabilitacji, którą musiałam stosować po komplikacjach okołoporodowych. Podczas porodu miałam przecięte mięśnie wokół  jak i sam  zwieracz. Dzięki niemu w znacznym stopniu przyspieszone zostały rezultaty rehabilitacji i poprawiły efektywność ćwiczeń zaleconych w szpitalu. Szczególnie poskutkowały  indywidualnie dobrane parametry ćwiczeń przez Pana Jana Namysła, któremu dokładnie opisałam mój przypadek. Jeżeli Ktoś ma obawy o prawdziwość mojego przypadku to wyrażam - w razie zainteresowania - na przekazanie mojego adresu mailowego przez Pana Namysła osobie pragnącej rozpocząć tą terapię. Magdalena G.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam.Pragnę z całego serca polecić urządzenie do stymulacji pracy zwieraczy (mój model sprzętu to Kegel Plus Professional) , ponieważ bardzo pomógł on mi w rehabilitacji, którą musiałam stosować po komplikacjach okołoporodowych. Podczas porodu miałam przecięte mięśnie wokół  jak i sam  zwieracz. Dzięki niemu w znacznym stopniu przyspieszone zostały rezultaty rehabilitacji i poprawiły efektywność ćwiczeń zaleconych w szpitalu. Szczególnie poskutkowały  indywidualnie dobrane parametry ćwiczeń przez Pana Jana Namysła, któremu dokładnie opisałam mój przypadek. Jeżeli Ktoś ma obawy o prawdziwość mojego przypadku to wyrażam &#8211; w razie zainteresowania &#8211; na przekazanie mojego adresu mailowego przez Pana Namysła osobie pragnącej rozpocząć tą terapię. Magdalena G.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Witaj na blogu INNOMED, którego autorem jest tomaszewski</title>
		<link>http://blog.innomed.pl/comment-page-1/#comment-12</link>
		<dc:creator>tomaszewski</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Jun 2011 17:49:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.innomed.pl/?page_id=429#comment-12</guid>
		<description>Stosujcie stymulacje według zaleceń p. Jana na ostrogę piętową. Mi pomogło już po 2 miesiącach. Rewelacja</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Stosujcie stymulacje według zaleceń p. Jana na ostrogę piętową. Mi pomogło już po 2 miesiącach. Rewelacja</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Zasady stymulacji mięśni, którego autorem jest hENRYK</title>
		<link>http://blog.innomed.pl/zasady-stymulacji-miesni/comment-page-1/#comment-8</link>
		<dc:creator>hENRYK</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 May 2011 12:02:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.innomed.pl/?p=140#comment-8</guid>
		<description>Stymulacja jest rewelac...po trzech miesiącach stymulacji nastąpiła znaczna poprawa w funkcjonowaniu przepony miednicznej i zwieraczy. W tym czasie nie brałem żadnych leków. Jestem bardzo wdzięczny Panu mgr Namysłowi za pomoc. Innym pacjentom tez życzę wytrwałości i powrotu do zdrowia. Z uszanowaniem. Heniek z Ostrowca Św.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Stymulacja jest rewelac&#8230;po trzech miesiącach stymulacji nastąpiła znaczna poprawa w funkcjonowaniu przepony miednicznej i zwieraczy. W tym czasie nie brałem żadnych leków. Jestem bardzo wdzięczny Panu mgr Namysłowi za pomoc. Innym pacjentom tez życzę wytrwałości i powrotu do zdrowia. Z uszanowaniem. Heniek z Ostrowca Św.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Przepuklina oponowo-rdzeniowa, którego autorem jest akwe19</title>
		<link>http://blog.innomed.pl/przepuklina-oponowo-rdzeniowa/comment-page-1/#comment-10</link>
		<dc:creator>akwe19</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Mar 2011 16:42:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.innomed.pl/?p=158#comment-10</guid>
		<description>Witam , urodziłam się z przepukliną w odcinku lędźwiowym .W pierwszym roku życia byłam operowana i mam niedowład obu kończyn dolnych . Właściwie od dzieciństwa miałam ogromny problem z trzymaniem moczu , a od roku zaczął się problem z trzymaniem stolca i wypadaniem odbytnicy. Trafiłam do szpitala w Warszawie gdzie zostałam zoperowana ( wycięto mi esicę ) .Tam polecono mi stymulację mięśni , sama zakupiłam aparacik z elektrodami i elektrodę doodbytniczą . Skorzystałam z porady jak mam się rehabilitować . Na początku zabiegi wykonywałam 2 razy dziennie przez 6 tygodni  , później raz dziennie i już była spora poprawa .Najpierw poprawiło się z trzymaniem moczu już nie wstaje jak kiedyś 2 lub 3 razy w nocy , ale potrafię przespać spokojnie do rana , z trzymaniem stolca też jest duża poprawa ( kiedyś było to nagminnie po każdym jedzeniu , teraz zdarza się to bardzo rzadko ). Jestem jeszcze w trakcie zabiegów , aż do wizyty kontrolnej . Bardzo polecam tę metodę , bo przed jej stosowaniem nie wierzyłam ,że jeszcze będę w miarę normalnie funkcjonować ( mam dopiero 39 lat ).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam , urodziłam się z przepukliną w odcinku lędźwiowym .W pierwszym roku życia byłam operowana i mam niedowład obu kończyn dolnych . Właściwie od dzieciństwa miałam ogromny problem z trzymaniem moczu , a od roku zaczął się problem z trzymaniem stolca i wypadaniem odbytnicy. Trafiłam do szpitala w Warszawie gdzie zostałam zoperowana ( wycięto mi esicę ) .Tam polecono mi stymulację mięśni , sama zakupiłam aparacik z elektrodami i elektrodę doodbytniczą . Skorzystałam z porady jak mam się rehabilitować . Na początku zabiegi wykonywałam 2 razy dziennie przez 6 tygodni  , później raz dziennie i już była spora poprawa .Najpierw poprawiło się z trzymaniem moczu już nie wstaje jak kiedyś 2 lub 3 razy w nocy , ale potrafię przespać spokojnie do rana , z trzymaniem stolca też jest duża poprawa ( kiedyś było to nagminnie po każdym jedzeniu , teraz zdarza się to bardzo rzadko ). Jestem jeszcze w trakcie zabiegów , aż do wizyty kontrolnej . Bardzo polecam tę metodę , bo przed jej stosowaniem nie wierzyłam ,że jeszcze będę w miarę normalnie funkcjonować ( mam dopiero 39 lat ).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Parametry elektrostymulacji, którego autorem jest elektrostymulacja TENS</title>
		<link>http://blog.innomed.pl/parametry-elektrostymulacji/comment-page-1/#comment-7</link>
		<dc:creator>elektrostymulacja TENS</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 10 Mar 2011 16:29:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.innomed.pl/?p=114#comment-7</guid>
		<description>3 lata temu nasz syn uległ wypadkowi komunikacyjnemu, na skutek, którego nastapiło złamanie kręgosłupa szyjnego na odcinku C2-C3, paraliż czterkończynowy, niewydolnośc oddechowa, złamanie lewego barku. Powiedziano nam, ze jeżeli nasz syn przeżyje tydzień, no góra dwa to będzie cud.  Na początku ufni lekarzom :&quot;bo przecież wiedzą co czynią&quot;,poddaliśmy się losowi. Po 3 tygodniach powiedziano nam, że mamy go oddać do hospicjum, bo &quot;żyje sama głowa, a reszta i tak długo nie pociągnie&quot;. Po 10 tygodniach dotarliśmy do profesora, który postawił nas na nogi i pokierował życiem naszego wówczas 4,5 letniego syna. Po 8 miesiącach od wypadku, wróciliśmy  do domu, z własnym respiratorem. W tydzień później za namową profesora dotarliśmy do pana Jana Namysła.  Zaczęliśmy od stymulacji mięśni szyi i przepony, mającej na celu poprawę ukrwienia rdzenia, dzięki konsekwencji, systematyczności, nieprzerwanej elektrostymulacji w przeciągu kilku miesięcy, nasz syn z oddechu podawanego przez respirator, przeszedł na tryb samodzielnego oddechu, wspomaganego przez dobór odpowiedniego ciśnienia. Powoli zaczęły sie też pierwsze ruchy głową. Zakupiliśmy kolejny aparat do stymulacji, i dzięki dobraniu odpowiednich parametrów przez pana Jana, zaczęliśmy stymulować  mięśnie pleców, brzucha oraz kończyny.  Nasz syn po roku leżenia, dzięki stymulacjom  usiadł na wózek. Stymulowaliśmy zgodnie z zaleceniami pana Jana, nieustająco.4-5 razy dziennie, dzień po dniu. Obserwowaliśmy jak dzięki stymulacjom oraz intensywnej rehabilitacji zwiększa się masa mięsniowa, mięsnie coraz lepiej reagowały na stymulację, po mału obiżaliśmy parametry, a nasz syn po mału zaczął ruszać kończynami. Największym problem jednak okazała sie trauma poszpitalna, i związane z nią emocjonalne dolegliwości. Nasz syn nie chciał współpracowac z rehabilitantami. On miał kryzys a my razem z nim, Odpuściliśmy na kilka tygodni elektrostymulację i niestety to był nasz ogromny błąd. Tak jak wspominal pan Jan, konsekwencja, wytrwałość i cierpliwośc. Po kilku tygodniach znaleźlismy traumatologa, który aktualnie pracuje z naszym 7 letnim synem, a my z połną wiarą i przekonainiem z nowymi parametrami i wskazówkami od pana Jana, stymulujemy naszego syna. W efekcie, dziecko, które nie miało według lekarzy szans na przezycie, siedzi, jest pionizowane i przygotowywane do samodzielnego stania.Respirator wciąz nam towarzyszy, ale jest on bardziej potrzebny psychice i zagubieniu poczucia bezpieczeństwa, niż mięśniom oddechowym. Masa mięsniowa nie zanika dzięki elektrostymulacjom, wręcz nastepuje jej przyrost.  Gdyby tylko lekarze, oraz fizjoterapeuci mieli więcej ludzkich odruchów, nie krzywdzili psychiki pacjentów swoją &quot;wszechwiedzą&quot; i &quot;otworzyli swoje umysły, świat rehabilitacji czynił by cuda.  Z naszej strony, wielki ukłon w stronę pana Jana, za włożoną pracę w przywrócenie sprawności  naszego syna . Stymulujemy dalej. Nieustająco i konsekwentnie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>3 lata temu nasz syn uległ wypadkowi komunikacyjnemu, na skutek, którego nastapiło złamanie kręgosłupa szyjnego na odcinku C2-C3, paraliż czterkończynowy, niewydolnośc oddechowa, złamanie lewego barku. Powiedziano nam, ze jeżeli nasz syn przeżyje tydzień, no góra dwa to będzie cud.  Na początku ufni lekarzom :&#8221;bo przecież wiedzą co czynią&#8221;,poddaliśmy się losowi. Po 3 tygodniach powiedziano nam, że mamy go oddać do hospicjum, bo &#8222;żyje sama głowa, a reszta i tak długo nie pociągnie&#8221;. Po 10 tygodniach dotarliśmy do profesora, który postawił nas na nogi i pokierował życiem naszego wówczas 4,5 letniego syna. Po 8 miesiącach od wypadku, wróciliśmy  do domu, z własnym respiratorem. W tydzień później za namową profesora dotarliśmy do pana Jana Namysła.  Zaczęliśmy od stymulacji mięśni szyi i przepony, mającej na celu poprawę ukrwienia rdzenia, dzięki konsekwencji, systematyczności, nieprzerwanej elektrostymulacji w przeciągu kilku miesięcy, nasz syn z oddechu podawanego przez respirator, przeszedł na tryb samodzielnego oddechu, wspomaganego przez dobór odpowiedniego ciśnienia. Powoli zaczęły sie też pierwsze ruchy głową. Zakupiliśmy kolejny aparat do stymulacji, i dzięki dobraniu odpowiednich parametrów przez pana Jana, zaczęliśmy stymulować  mięśnie pleców, brzucha oraz kończyny.  Nasz syn po roku leżenia, dzięki stymulacjom  usiadł na wózek. Stymulowaliśmy zgodnie z zaleceniami pana Jana, nieustająco.4-5 razy dziennie, dzień po dniu. Obserwowaliśmy jak dzięki stymulacjom oraz intensywnej rehabilitacji zwiększa się masa mięsniowa, mięsnie coraz lepiej reagowały na stymulację, po mału obiżaliśmy parametry, a nasz syn po mału zaczął ruszać kończynami. Największym problem jednak okazała sie trauma poszpitalna, i związane z nią emocjonalne dolegliwości. Nasz syn nie chciał współpracowac z rehabilitantami. On miał kryzys a my razem z nim, Odpuściliśmy na kilka tygodni elektrostymulację i niestety to był nasz ogromny błąd. Tak jak wspominal pan Jan, konsekwencja, wytrwałość i cierpliwośc. Po kilku tygodniach znaleźlismy traumatologa, który aktualnie pracuje z naszym 7 letnim synem, a my z połną wiarą i przekonainiem z nowymi parametrami i wskazówkami od pana Jana, stymulujemy naszego syna. W efekcie, dziecko, które nie miało według lekarzy szans na przezycie, siedzi, jest pionizowane i przygotowywane do samodzielnego stania.Respirator wciąz nam towarzyszy, ale jest on bardziej potrzebny psychice i zagubieniu poczucia bezpieczeństwa, niż mięśniom oddechowym. Masa mięsniowa nie zanika dzięki elektrostymulacjom, wręcz nastepuje jej przyrost.  Gdyby tylko lekarze, oraz fizjoterapeuci mieli więcej ludzkich odruchów, nie krzywdzili psychiki pacjentów swoją &#8222;wszechwiedzą&#8221; i &#8222;otworzyli swoje umysły, świat rehabilitacji czynił by cuda.  Z naszej strony, wielki ukłon w stronę pana Jana, za włożoną pracę w przywrócenie sprawności  naszego syna . Stymulujemy dalej. Nieustająco i konsekwentnie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

